Author: Agnieszka

Chmura kontra nowotwór 1 : 0

Nowotwór zaatakował naszego Chmuraska znienacka, bez ostrzeżenia, z dnia na dzień. Nagle spostrzegliśmy na jej przedniej łapie intensywnie czerwoną zmianę o nieregularnej powierzchni  – wyglądała jak maleńka malina. Pojawiła się i urosła do wielkości 7 mm w ciągu dwóch dni. Skąd to wiem? Bo dwa dni wcześniej wyczesywałam Chmurkę, oglądałam jej  łapki i żadnej zmiany jeszcze nie było…

Continue reading

RECENZJA: Kamizelka przeciwlękowa Anxiety Wrap

Dlaczego zdecydowałam się na zakup kamizelki przeciwlękowej?

Jak już Wam pewnie wiadomo, nasz Chmuras cierpi na silny lęk separacyjny, boi się też wszelkich huków, wystrzałów, petard, sztucznych ogni, grzmotów, piorunów i błyskawic. O istnieniu kamizelki przeciwlękowej, która pomaga psu relaksować się w stresujących sytuacjach, dowiedziałam się od opiekującej się nami behawiorystki. Ale nie od razu zdecydowałam się na jej zakup. Continue reading

Ukochana kamizelka przeciwlękowa

Żadne z nas się dzisiaj nie wyspało. Położyliśmy się późno, a około godz. 3.30 obudziła nas burza. Wiało, grzmiało, błyskało i padało…  Chmura, jak zwykle w takich okolicznościach, wpadła w lekką panikę.  Większość psów z lękiem separacyjnym bardzo boi się burzy. I nasz Chmuras kochany niestety nie jest pod tym względem wyjątkiem. Ledwo wiatr uderzył w okna, usłyszeliśmy stukanie pazurów o podłogę – Chmura zameldowała się przerażona w sypialni. Continue reading

Chmura o sobie

Heloł! To ja! Chmura!

Siedziałam blisko rok w więzieniu na Paluchu. Za niewinność oczywiście. A potem przyszły moje człowieki i zakochały się we mnie od pierwszego wejrzenia. Ten blog jest o mnie i o nich, o naszym wspólnym życiu,  ale głównie o moich wybrykach, szaleństwach, przygodach i podróżach. Continue reading

Chmura o nas

Mój Pańcio ma na imię Piotrek. Dostaję od niego najlepsze drapki na świecie! Nikt nie czochra tak dobrze jak mój Pańcio! Nikt!  Pańcio ma do mnie wielką słabość, dzięki czemu wszystkie moje wariackie wybryki uchodzą mi na sucho. I pomyśleć, że na samym początku nie był fanem idei posiadania psa. Continue reading

Ukochana niebieska zabaweczka

Kiedy Chmurka pojawiła się w naszym domu, czuła się tak niepewnie, że przez kilka pierwszych dni spała w legowisku ściskając w łapkach jedyne „własne, oswojone rzeczy”, czyli czerwoną obrożę i smycz ze schroniska. Wyraźnie potrzebowała czegoś, co dałoby jej choć troszkę poczucia bezpieczeństwa. Continue reading

To nie jaaa! To nie jaaa Pańciu!

P:   Chmurasie kochany, dlaczego ogryzłaś nasze nowe drzwi?

Ch:  To nie jaaa! To nie jaaa Pańciu! Przysięgam!!! Continue reading

Nadciąga Chmura…

Jest mroźna i śnieżna styczniowa niedziela. Zapada już zmrok. W odległym zaułku schroniska na Paluchu my patrzymy na nią a ona patrzy na nas. Decyzję, ku mojemu bezgranicznemu zdumieniu, podejmuje w ułamku sekundy mój mąż Piotrek. „Bierzemy ją?” – pyta.   Continue reading